Ulga dla „frankowiczów”, czyli ustawa anyspreadowa obowiązuje
Spłata raty walutowej w kasie banku? Przelewem? Kupno franków na ratę w kantorze? Teraz to wszystko jest możliwe. Nowa ustawa (tzw. anyspreadowa) nakłada obowiązek na banki umożliwienia klientom tych wszystkich operacji. Ustawa obowiązuje od piątku, 26 sierpnia br.
Ustawa przewiduje możliwość spłacania kredytów zaciągniętych w obcej walucie w kasie banku lub przelewem, pieniędzmi kupionymi w kantorze lub w innym banku, jeśli np. uznamy, że obowiązuje w nim korzystniejszy kurs niż w banku macierzystym. W zamierzeniu ustawa ma ulżyć wszystkim kredytobiorcom, którzy zaciągnęli kredyty w walucie innej niż złoty (m.in. w euro, dolarach czy jenach), jednak największą grupą beneficjentów są kredytobiorcy tzw. frankowi, którzy wybrali tę bardzo popularną w minionych latach szwajcarską walutę.
Ustawa reguluje kwestie spreadów, czyli różnicy między kursem kupna a sprzedaży waluty. Bank nie może z tego tytułu pobierać żadnych opłat. Co więcej, bank nie może również wprowadzić dodatkowych ograniczeń ani zobowiązywać kredytobiorcy do nabycia waluty od określonej instytucji – np. od banku – kredytodawcy. Ustawa dotyczy każdego rodzaju kredytu zaciągniętego w walucie obcej – nie tylko hipotecznych.
Zmiany dotyczą zarówno nowych kredytów, jak i tych, które już są zawarte. Oprócz tego, w umowie kredytowej będzie się musiała znaleźć informacja na temat wartości spreadu, po której bank będzie sprzedawał walutę.
Prezydent ustawę podpisał 9 sierpnia. Z danych Związku Banków Polskich wynika, że obecnie najczęstszą walutą kredytów zaciąganych na cele mieszkaniowe jest złotówka – blisko 80 proc. wszystkich tego typu kredytów. W euro takich kredytów jest nieco ponad 13 proc., a we frankach szwajcarskich – trochę ponad 6 proc.
Więcej na temat ustawy antyspreadowej oraz opinia na temat dostosowania się banków do nowych przepisów można przeczytać na stronach Money.pl.